





 | |
Ogólnopolskie Sympozjum Liceów Technicznych
Przeciw przemocy
Wzrost przestępczości jest charakterystyczne dla społeczeństw
postindustrialnych. Dlatego nie można się dziwić eksplozji przestępstw, popełnianych
również przez nieletnich jakie obserwujemy w ostatnich dziesięcioleciach w
naszym kraju. To konkluzja wykładu inauguracyjnego prof. Bronisława Urbana z
Uniwersytetu Jagiellońskiego, wygłoszonego na otwarcie
I Ogólnopolskiego
Sympozjum Liceów Technicznych pt. „Młodzież przeciw przemocy”
Gazeta Myślenicka

26 wykładów o zdobyczach i wadach współczesnej
cywilizacji, o tolerancji, agresji, uzależnieniach i subkulturach młodzieżowych
wygłosili uczestnicy dwudniowego ogólnopolskiego sympozjum. Nie brakło także
prac oskarżycielskich pod adresem zabieranego społeczeństwa dorosłych.
Myślenickie Liceum Techniczne, pomysłodawca i organizator sympozjum,
zwróciło się z zaproszeniem do kilku dziesięciu szkół o profilu społeczno-socjalnym.
Do prezentacji na sympozjum zakwalifikowano 26prac m.in. Sułkowic, Wadowic,
Radomia, Legnicy i oczywiście Myślenic. Profesor Bronisław Urban, który w
ostatnią środę wygłosił wykład inauguracyjny,
a wcześniej przeglądał
prace młodych uczestników sympozjum, bardzo wysoko ocenił ich poziom.

Młodzież jest mądra, wrażliwa i chce ładu wokół siebie, którego
wyrazem będzie jednoznaczny system wartości. Młodzież krzyczy o miłoć
zainteresowanie dorosłych. Takie są moje wrażenia po wysłuchaniu wykładów.
Mam nadzieję, że refleksje, które próbowaliśmy wzbudzić u młodych ludzi
nie pozostaną bez echa, będą rozpowszechniane w ich rodzinnych środowiskach
– powiedziała Wiesława Aue, dyrektor Liceum Technicznego w Myślenicach.

Po wkładach, których przysłuchiwali
się m.in. przedstawiciele wojewódzkiej komendy policji, starostwa, radni myśleniccy
i członkowie samorządów studenckich przez
dwa dni toczyły się dyskusje prowadzone przez studentów UJ.

Agresja, fizyczna czy psychiczna jest wszędzie. Nie znaczy to, że
trzeba jej się jej biernie przyglądać. Trzeba wykształcić kadry, które
wyjdą z pomocą do ludzi mających problemy. To, co dzieje się teraz czyli np.
pedagog czekający aż uczeń przejdzie mus się wypłakać jest
nieporozumieniem – przekonywała Justyna Nowak
z Liceum Ogólnokształcącego w Myślenicach.
Nieumiejętność rozmowy to kolejny problem. Między młodzieżą a
dorosłym jest mur. A my potrzebujemy, by starsi zaleźli dla nas czas,
potrzebujemy wzorów do naśladowania – dodał Paweł Michalec, także uczeń
myślenickiego LO.
Takie spotkania są dziś niezbędne aby młodzież mogła
przeciwstawić się wszechogarniającej fali przemocy. Po prostu ktoś musi im
pomóc nazwać zło złem. Szkoła,
na co dzień nie mówi o problemach młodych a ci prowadzą w ich podwójne życie
– poprawni w oczach nauczycieli potrafią być terrorystami dla własnych
kolegów. Młodzi, którzy są bardzo krytyczni w stosunku do dorosłych, gotowi
są "przymknąć oko" nawet na
najdrastyczniejsze wybryki swoich rówieśników. Niestety, tych przybywa wśród
których odnotowuje się nawet brutalne pobicia własnych rówieśników, co
przytaczali funkcjonariusze komendy wojewódzkiej policji w Krakowie. Być może
to sympozjum będzie przełomem w tradycyjnym myśleniu i rozwiązywaniu
problemów młodzieży przez szkoły.
Każdy z uczestników sympozjum zastał wyróżniony specjalnie
przygotowanym certyfikatem. Dziś w nagrodę za wnikliwe
obserwacje i wysoki poziom prezentowanych prac wszyscy pojechali na
wyciecze w Pieniny. Autorzy siedmiu najbardziej interesujących prac dostali
nagrody książkowe. Wszystkie wykłady zostaną natomiast wydane w formie książkowej.
Za rok odbędzie się kolejne sympozjum, na którym zaproszeni zostaną także
rodzice.
Gazeta Krakowska
Początek strony
|